Najbardziej klasyczna zapiekanka
Czy to najbardziej klasyczna wersja zapiekanki?
Dla mnie na pewno, bo na ciepłym, chrupiącym pieczywie zmieściły się i pieczarki usmażone z cebulką, i ser, i ketchup, i smażona cebulka, i szczypiorek.
Generalnie wszystko to, czego będąc studentką oczekiwałam o 2 w nocy na krakowskim Kazimierzu. Oczywiście, od zapiekanki.
~K.
Ilość: 2 porcje
Tagi: pieczarki, bagietka
Czas przygotowania: 15 mins
Czas gotowania: 10 mins
Łącznie: 25 mins
Składniki
NA PIECZARKI:
3 łyżki oliwy
1 duża cebula
250 g pieczarek
sól i pieprz
POZOSTAŁE:
dowolne pieczywo (tu bagietka o dł. ok. 50 cm)
roślinny ser*
ketchup
smażona cebulka (świeżo usmażona lub kupna)
szczypiorek
Instrukcje
PIECZARKI:
Cebulę obierz, umyj i pokrój w drobną kosteczkę.
Pieczarki umyj i pokrój w cienkie plasterki.
Na rozgrzaną patelnię wlej olej, wsyp cebulkę i usmaż na złoto. Pilnuj, ażeby się nie spaliła.
Następnie dodaj pieczarki i smaż, aż się przyrumienią (nim to nastąpi zmniejszą objętość, puszczą sok, a sok odparuje). Na koniec posól i popierz do smaku. Zamieszaj.
SMAŻONA CEBULKA:
Jeśli robisz smażoną cebulkę, w garnku rozgrzej solidną warstwę oleju, wrzuć cebulkę (np. pokrojoną w krążki) i usmaż na złoto. Uważaj, żeby się nie spaliła, bo stan idealnego wysmażenia od nieprzyjemnego sfajczenia dzieli czas krótszy niż 247 zeptosekund.Usmażoną cebulkę wyłów z oleju i odsącz na ręczniku papierowym.
ZAPIEKANKA:
Piekarnik nagrzej do 180C.
Na kawałki wybranego pieczywa nałóż pieczarki i roślinny ser.
Zapiecz do preferowanego stadium ciepłości i chrupkości.
Przy okazji nie oszukuj się: roślinny zamiennik sera nigdy nie rozpuści się tak jak prawdziwa mozzarella, więc po prostu nie przesadź z tym grzaniem, żeby chleb nie zamienił się w ledwo jadalny kamień.
Jeśli korzystasz z sera z ziemniaka, polecam dodać go po zapiekaniu, lub na sam koniec, żeby tylko się podgrzał, bo w wysokiej temperaturze traci trochę smak (zwłaszcza, jeśli w środku są płatki drożdżowe lub miso).
ZAPIEKANKA:
Piekarnik nagrzej do 180C.
Na kawałki wybranego pieczywa nałóż pieczarki i roślinny ser.
Zapiecz do preferowanego stadium ciepłości i chrupkości.
Przy okazji nie oszukuj się: roślinny zamiennik sera nigdy nie rozpuści się tak jak prawdziwa mozzarella, więc po prostu nie przesadź z tym grzaniem, żeby chleb nie zamienił się w ledwo jadalny kamień.
Jeśli korzystasz z sera z ziemniaka, polecam dodać go po zapiekaniu, lub na sam koniec, żeby tylko się podgrzał, bo w wysokiej temperaturze traci trochę smak (zwłaszcza, jeśli w środku są płatki drożdżowe lub miso).
Gdy zapiekanka osiągnie pożądaną rumianość, wyjmij ją z piekarnika, nałóż ketchup, cebulkę i szczypior.
Zajadaj, póki ciepłe. Smacznego :)
Jeśli chcesz zobaczyć wideo z przygotowań, kliknij tutaj.
Notatki
*tu akurat “HELLO-V Roślinna alternatywa sera mozzarella - posypka”. Dobrze sprawdzi się też ten od Violife, no i możesz też np. zrobić ser z ziemniaka :)

