Cold brew z płatków kwiatów
Lato już w pełni, więc sezon na orzeźwiające napoje otwieramy wyjątkowym, aromatycznym cold brew, które wykonacie z płatków róży, kwiatów jaśminu, lipy lub lawendy.
~ Karolina
Czas przygotowania: 2 minuty + kilka godzin parzenia
Ilość: 2 porcje
Tagi: cold brew, napój, napar
Czas przygotowania: 0 mins
Czas gotowania: 0 mins
Łącznie: 0 mins
Składniki
NA NAPAR:
1 szklanka przefiltrowanej wody lub roślinnego mleka (ja zawsze wybieram owsiane)
1-1,5 łyżeczki JADALNYCH kwiatów jaśminu*
DO PODANIA:
lód
opcjonalnie: sok z limonki i cukier do obtoczenia rantu kieliszka
opcjonalnie: słodzik
Instrukcje
Przygotowanie naparu jest banalnie proste - kwiaty wystarczy zalać przefiltrowaną wodą lub mlekiem roślinnym i odstawić do lodówki na kilka godzin (już 3-4 będą ok, ale najlepiej wstawić je na noc do lodówki).
(Jakby co, to ja wcześniej myję jeszcze kwiaty w zimnej wodzie, bo jestem jak trzymany w niewoli szop-pracz ;))
Dodatkowego kroku wymaga napar z lawendy - w internecie znalazłam podzielone opinie na temat tego, czy lawendę można jeść na surowo, czy nie, dlatego najbezpieczniej jest po zaparzeniu naparu przecedzić go (żeby pozbyć się kwiatów), zagotować i wystudzić.
Gotowe? Świetnie!
Teraz wystarczy przelać napar do zgrabnych kieliszków (żeby dodać punkty stylu, możesz wcześniej rant posmarować sokiem z limonki i obtoczyć go w cukrze), dodać lód i opcjonalnie (ale wcale niekoniecznie!) słodzik. Polecam coś neutralnego jak biały cukier, jasny cukier trzcinowy lub syrop z agawy.
Jeśli chcesz zobaczyć wideo z przygotowań, kliknij tutaj.
Smacznego!
Notatki
* lub 1-1,5 łyżeczki JADALNYCH płatków róży albo garstka kwiatów lipy albo 1/3 łyżeczki JADALNYCH kwiatów lawendy
UWAGA:
Do przygotowania naparu wykorzystaj JADALNE kwiaty. W Internecie znajdziesz mnóstwo opcji - wybierz te, które są jednoznacznie opisane jako SPOŻYWCZE. Absolutnie nie używaj innych!
Napar potraktuj jako małą przyjemność, którą sprawisz sobie od czasu do czasu. Napar pity tzw. "litrami" może skończyć się bólem brzucha lub bólem głowy (mówię z doświadczenia xD).
Jeśli łatwo się uczulasz, napar z jaśminu i róży polecam zagotować podobnie jak napar z lawendy.
Według mnie do naparów najlepiej pasuje niesłodzone mleko owsiane, gdyż nie konkuruje ze smakiem kwiatów. Jestem też fanką naparów z jednego składnika (np. tylko z róży, a nie np. z róży z jaśminem) - kwiat otrzymuje dzięki temu odpowiednią ilość przestrzeni, by mógł na języku zagrać cały cudowny spektakl.
Nie polecam naparu z kwiatów pomarańczy - ten jest niestety nieprzyjemnie gorzki.

